
| | Wojciech Tochman - Dzisiaj narysujemy śmierć(2018) | Faktu |


Piętno ludobójstwa, którego nie da się zmazać. Poruszająca reporterska opowieść Wojciecha Tochmana o złu i cierpieniu
Rwanda, 6 kwietnia 1994 roku. W kraju od dziesięcioleci podzielonym między dwie wrogie sobie grupy, Tutsi i Hutu, w katastrofie lotniczej ginie głowa państwa. Wśród Hutu interpretacja jest tylko jedna: stoją za tym Tutsi. W kilka godzin po śmierci prezydenta otwiera się jeden z najbardziej krwawych rozdziałów historii najnowszej – ludobójstwo, w którym w ciągu stu dni zamordowano milion osób.
Masakrze nie zapobiegła ani misja pokojowa Organizacji Narodów Zjednoczonych, ani silnie tam obecny Kościół Katolicki. Świat nie interweniował. Media międzynarodowe długo ignorowały krwawą tragedię tego maleńkiego, "kieszonkowego"państwa w Afryce. Ci, którzy przeżyli do dziś próbują uporać się z traumą.
Wojciech Tochman wielokrotnie powracał do Rwandy, by zrozumieć, jak po tym, co się tam stało życie razem, w ciasnocie, jest w ogóle możliwe. Rozmawia z ocalałymi, z katami i świadkami. "Dzisiaj narysujemy śmierć" to przejmujące świadectwo tych spotkań, z którego nieuchronnie wyłania się pytanie: czy wszyscy jesteśmy ubrudzeni tamtą krwią?
"Książka Tochmana odtwarza wydarzenia z czasu grozy, o którym nikt nie może łatwo mówić. To przywołanie jest dokonane w sposób mistrzowski; mistrzowska jest oschłość relacji o wydarzeniach, jakby bez emocji – bo żadna nie będzie współmierna".
Halina Bortnowska, "Tygodnik Powszechny"
"Boli. "Dzisiaj narysujemy śmierć" chwyta czytelnika za gardło i w żelaznym uścisku prowadzi do ostatniej strony. Nie odwracaj oczu, patrz: taki jest człowiek".
Magdalena Grochowska, "Gazeta Wyborcza"
"Pytany jestem często, jak znoszę to, o czym piszę. Jaką osobistą cenę za to płacę? Odpowiedź nie wydaje mi się ani ważna, ani specjalnie interesująca. Wolałbym, aby ktoś, kto sięga po moją książkę, sam siebie spytał: dlaczego o tym czytam? Dlaczego się z tym mierzę?"
Wojciech Tochman

Książka ma być wydana 16 maja 2018 (premiera w Polsce).
Aby być powiadamianym na bieżąco o aktualnościach należy dodać książkę do listy "Moje premiery". W tym celu kliknij w opcję "Obserwuj premierę" dostępną na pasku z opcjami. Na podany adres e-mail zostaną wysłane powiadomienia o zmianach. Informacje o zmianach pojawią się również na stronie "Aktualności".
Premierę można zasugerować innym osobom poprzez polubienie strony w serwisie Facebook lub ysłanie wiadomości e-mail. Funkcje te umieszczone są na pasku z opcjami, który znajduje się w górnej części strony.
Żeby sprawdzić ile należy zapłacić za książkę kliknij tutaj: Ceneo lub Skąpiec.
Książka Dzisiaj narysujemy śmierć jest do zamówienia tutaj. Produkt można znaleźć w sklepach znajdujących się w zakładce "Gdzie kupić?".
W celu przeglądnięcia najnowszych komunikatów należy skorzystać z kolumny "Newsy" znajdującej się z prawej strony.
Żeby tego dokonać trzeba wybrać ocenę w skali 1-5, a następnie przypieczętować wybór kliknięciem. Tylko zarejestrowani użytkownicy serwisu mogą oddać swój głos.
Premiera książki Dzisiaj narysujemy śmierć nie dostała jeszcze oceny. Użytkownicy mogą oceniać tytuły jeszcze przed pojawieniem się ich na rynku, wyrażając w ten sposób swoje oczekiwania. System umożliwia późniejszą modyfikację przyznanych głosów – w tym celu użytkownik powinien wybrać inną wartość w polu "Ocena". Ocena w serwisie to średnia ważona, gdzie waga głosu zależy przede wszystkim od stażu użytkownika.
Wojciech Tochman jest twórcą książki Dzisiaj narysujemy śmierć. Kliknięcie w nazwisko pisarza spowoduje wyświetlenie innych wydawnictw książkowych przez niego napisanych. Z funkcji tej można skorzystać przechodząc do pola "Informacje".
Za wypuszczenie książki odpowiedzialna jest firma Literackie. Aby zobaczyć listę książek wydanych przez tego wydawcę kliknij w jego nazwę lub kliknij utaj.
Aby tego dokonać należy uzupełnić formularz "zgłoś poprawkę", do którego odnośnik umieszczony jest nad polem "Informacje". Do poprawy zgłosić można między innymi nieaktualne daty, opisy oraz okładki.
16 maja 2018, środa
Komentarze