
| | Tomasz P. Terlikowski - Apokalipsa. Kres świata dzieje się na naszych oczach(2024) | Inne |


Czy Apokalipsa to początek końca świata?
Dlaczego w dziejach Kościoła tak wielu przywódców chrześcijańskich odrzucało Apokalipsę, a nawet chciało usunąć ją z kanonu Biblii? Jak doszło do tego, że w 2022 roku patriarcha Cyryl wzywał rosyjskich prawosławnych do udziału w walce ojczyźnianej przeciwko ruchowi Antychrysta, który może zniszczyć Rosję? Niemalże w tym samym czasie wśród amerykańskich ewangelików nasiliło się przekonanie, że znakiem czasów ostatecznych będzie nowe państwo Izrael wspierane przez Amerykę pod rządami Donalda Trumpa. A może to błędna lektura metafor Apokalipsy leży u podstaw współczesnego myślenia klerykalnego, a utożsamienie świętości z hierarchicznością doprowadziło wielu ludzi Kościoła do niezdrowego duchowo przekonania o moralnej doskonałości duchownych?
Tomasz Terlikowski pokazuje Apokalipsę jako oryginalną i jedną z najciekawszych odpowiedzi na pytania o ostateczny sens historii. Sięgając do odważnych tekstów McCarthy’ego, Sołowjowa, Fossego czy Miłosza, zastanawia się, co takiego ma w sobie ta księga, że potrafi zarówno rozpalać serca świętych i mistyków, jak i odbierać umiejętność racjonalnego myślenia oraz zdrową ocenę sytuacji.
"Tomasz Terlikowski pokazuje, że nasze fantazje apokaliptyczne więcej mówią o nas samych niż o faktycznych losach świata. Ta książka to fascynująca podróż po literackich, teologicznych, filozoficznych i popkulturowych wizjach końca wszystkiego. Czytajmy, póki jeszcze możemy! Bardzo polecam."
Tomasz Stawiszyński
"Apokalipsa Terlikowskiego rozczaruje. Rozczaruje tych wszystkich, którzy szukają w tej książce prostych odpowiedzi na pytania, kim jest Antychryst, rogata Bestia, tysiącletnie królestwo i kiedy ostatecznie nastąpi koniec świata. Natomiast dla tych, którzy nie boją się zgłębiać mechanizmów rządzących współczesnym światem poprzez konfrontację z klasykami wielkiej literatury, jest to lektura wręcz obowiązkowa!"
prof. Kalina Wojciechowska
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Książka Apokalipsa. Kres świata dzieje się na naszych oczach będzie debiutowała 20 listopada 2024 (data premiery w Polsce).
Aby otrzymywać najświeższe wieści o książce skorzystaj z przycisku "Obserwuj premierę" znajdującego się na pasku z opcjami. Informacje o zmianach zostaną wysłane na podany adres e-mail oraz będą opublikowane na stronie "Aktualności".
Książkę można zasugerować poprzez polubienie strony w serwisie Facebook lub ysłanie wiadomości e-mail. Funkcje te umieszczone są na pasku z opcjami, który znajduje się w górnej części strony.
W celu zobaczenia ceny książki Apokalipsa. Kres świata dzieje się na naszych oczach kliknij tutaj: Ceneo lub Skąpiec.
Apokalipsa. Kres świata dzieje się na naszych oczach jest do dostania tutaj. Wszystkie sklepy można znaleźć na liście "Gdzie kupić?" usytuowanej po prawej stronie.
Najświeższe raporty znajdują się w kolumnie "Newsy", która umieszczona jest z prawej strony.
Aby ocenić książkę należy nadać właściwą wartość od 1 do 5, a następnie zaakceptować wybór kliknięciem. Swój głos mogą oddać jedynie zarejestrowani użytkownicy serwisu.
Premiera książki Apokalipsa. Kres świata dzieje się na naszych oczach nie dostała jeszcze oceny. Użytkownicy mogą oceniać tytuły jeszcze przed pojawieniem się ich na rynku, wyrażając w ten sposób swoje oczekiwania. System umożliwia późniejszą modyfikację przyznanych głosów – w tym celu użytkownik powinien wybrać inną wartość w polu "Ocena". Ocena w serwisie to średnia ważona, gdzie waga głosu zależy przede wszystkim od stażu użytkownika.
Tomasz P. Terlikowski jest autorem książki. Listę książek napisanych przez tego autora można znaleźć utaj.
Wydawcą jest firma Emocje Plus Minus. Aby zobaczyć listę książek wydanych przez tego wydawcę kliknij w jego nazwę lub kliknij utaj.
Żeby zgłosić błąd należy kliknąć tutaj i wysłać wypełniony formularz. W ramach tej funkcji można zgłosić między innymi aktualizację daty, dodać lub zmienić opis, zamieścić zwiastun oraz trailer, czy też przesłać nową okładkę lub plakat.
20 listopada 2024, środa
Komentarze