
| | Szwedzka teoria miłości(2015)The Swedish Theory of Love | Kino |


W 1972 roku w Szwecji partia socjalistyczna opublikowała manifest "Family of the Future", nakreślający wizję świata wolnych, równych ludzi, w którym znikną wszelkie więzy zależności ekonomicznej. Kobiety miały wyzwolić się spod władzy mężczyzn, starsi nie musieli już polegać na dobrej woli dorosłych dzieci, a najmłodsi zyskiwali pełnię praw i opiekę państwa. Reżyser przygląda się dzisiejszej Szwecji i pokazuje wielowymiarowe konsekwencje wprowadzenia wywiedzionych z ducha 1968 roku rozwiązań. Okazuje się, że niezależność - podstawowa wartość u naszych zamorskich sąsiadów - ma swoją ciemną stronę. Dziś aż jeden na czterech Szwedów umiera samotnie, a zdarza się, że ciała samotnie zmarłych znajdowane są dwa lata po ich śmierci. Szwedki są największą grupą wśród klientek banku nasienia. Pragną potomstwa, ale nie są w stanie zbudować trwałej relacji z partnerem, bo wymaga ona kompromisów i wyrzeczeń. Film jest brawurowo zrealizowanym kalejdoskopem tego bliskiego, a zarazem bardzo egzotycznego z polskiej perspektywy kraju. To prawdziwe laboratorium przyszłości, przypominające niekiedy dystopijne filmy SF. Kontakty ludzkie realizowane za pośrednictwem organizacji społecznych, brak socjalizacji, ucieczka przed wszelkimi trudnościami, zanik umiejętności interakcji, niechęć do obcych (Szwecja to kraj, gdzie imigranci integrują się zdecydowanie najwolniej w Europie) - to wszystko ciemne strony kraju, który często stawiamy sobie za wzór. Zygmunt Bauman, pojawiający się w filmie, nie szczędzi Szwedom gorzkich słów. Państwo zapewnia im wszystko oprócz umiejętności bycia z innymi ludźmi. Film pokazuje także uciekinierów z pozbawionego ludzkiego ciepła raju - lekarza, który dopiero w Etiopii odnalazł sens życia czy dziwaczną sektę lubującą się w orgiach urządzanych na leśnych polanach... Film nie daje prostych odpowiedzi - każdy sam musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy z drogi ku niezależności da się w ogóle zawrócić i czy ceną za wolność musi być dojmująca samotność.

Film na ekranach kin ukaże się 10 lutego 2017 (data premiery w Polsce).
Aby otrzymywać najnowsze doniesienia o filmie skorzystaj z przycisku "Obserwuj premierę" znajdującego się na pasku z opcjami. Powiadomienia o zmianach wysłane zostaną we wiadomości e-mail oraz będą opublikowane na stronie "Aktualności".
Film można zasugerować innym osobom poprzez polubienie strony w serwisie Facebook lub ysłanie wiadomości e-mail. Funkcje te umieszczone są na pasku z opcjami, który znajduje się w górnej części strony.
Żeby zobaczyć ile trzeba zapłacić za film kliknij tutaj: Skąpiec lub Ceneo.
Szwedzka teoria miłości (The Swedish Theory of Love) jest do znalezienia tutaj. Wszystkie sklepy sprzedające ten produkt znajdują się w polu "Gdzie kupić?".
Film aktualnie nie ma żadnych zwiastunów lub obrazków.
Aby obejrzeć nowe materiały należy skorzystać z zakładki "Newsy", która znajduje się w kolumnie z prawej strony.
Żeby tego dokonać należy wybrać konkretną ocenę w pięciopunktowej skali, a następnie zaakceptować wybór kliknięciem. Tylko zarejestrowani użytkownicy serwisu mogą oddać swój głos.
Premiera filmu Szwedzka teoria miłości (The Swedish Theory of Love) nie dostała jeszcze oceny. Użytkownicy mogą oceniać tytuły jeszcze przed pojawieniem się ich na rynku, wyrażając w ten sposób swoje oczekiwania. System umożliwia późniejszą modyfikację przyznanych głosów – w tym celu użytkownik powinien wybrać inną wartość w polu "Ocena". Ocena w serwisie to średnia ważona, gdzie waga głosu zależy przede wszystkim od stażu użytkownika.
Erik Gandini to osoba odpowiedzialna za przygotowanie filmu. Lista innych filmów tego reżysera dostępna jest utaj.
Twórcą scenariusza filmu jest Erik Gandini. W celu wyświetlenia listy filmów ze scenariuszem napisanym przez tego autora przejdź do pola "Informacje" i kliknij w jego nazwisko albo kliknij utaj.
Aby to zrobić należy wypełnić formularz "zgłoś poprawkę", do którego odnośnik znajduje się nad polem "Informacje". Do poprawy zgłosić można między innymi nieaktualne daty, opisy oraz okładki.
10 lutego 2017, piątek
Komentarze