
| | Emilia Smechowski - My, super imigranci(2018) | Faktu |


Emilia była jeszcze Emilką, kiedy jej rodzice wsadzili ją do samochodu i zostawiając za sobą szarą Polskę, pojechali do Berlina Zachodniego. Był rok 1988. Kilka miesięcy później miała już nowe nazwisko, nowy język, nowy kraj: była teraz Niemką, wszystko co polskie było niemile widziane, marzenie o lepszym życiu przekształciło się w codzienną walkę o to, żeby tylko nie rzucać się w oczy. Kiedy nowi znajomi rodziców przychodzili na obiad, zamiast pierogów podawano mozzarellę z pomidorami. A kiedy Emilia przyniosła do domu dyktando z niemieckiego z dwoma błędami, jej mama była przerażona.
W minionych dziesięcioleciach z żadnego innego kraju - poza Turcją - nie przybyło do Niemiec więcej ludzi niż z Polski. I żadna inna grupa imigrantów tak bardzo nie starała się stać niewidoczna. Emilia Smechowski wzruszająco opowiada osobistą historię zbiorowego doświadczenia: historię wstydu i zawziętej woli odniesienia sukcesu, dążenia do emancypacji i budowania wiary we własne możliwości.
""My, super imigranci" to kilka w jednym: autobiografia młodej kobiety, esej, historia rodziny i emancypacji, przyczynek do aktualnej debaty na temat uchodźców oraz psychologiczny portret pewnego określonego pokolenia imigrantów... Trwającej od wielu lat zabawie w chowanego swojej rodziny Smechowski przeciwstawia obecnie niemal bolesną otwartość swojej książki. "
"Frankfurter Allgemeine Zeitung"
"Oscylująca między esejem a powieścią książka Emilii Smechowski ujmuje stylem bez upiększeń. Jej rzucane jakby mimochodem lakoniczne obserwacje kreślą spójny obraz niemieckiej kultury migracyjnej. "
"Frankfurter Rundschau"
"Książka, która przyczyni się do tego, że w Niemczech polska historia wzbudzi większe zainteresowanie i będzie lepiej znana. "
NDR Kultur
"To historia wyzwolenia - i zarazem refleksja na temat imigrantów, integracji i ojczyzny. "
"Deutschlandfunk"
"Emilia Smechowski jest najodważniejszą autorką swojego pokolenia. "
Maxim Biller, pisarz
Właściwie ta książka jest sagą rodzinną. Snuje opowieść o dzieciach i rodzicach, bliskości oraz wolności, i jak każda genialna saga rodzinna przedstawia zupełnie wyjątkową historię, która jest zarazem historią bardzo wielu rodzin.
Isabel Bogdan, pisarka

Książka My, super imigranci ukaże się 18 października 2018 (data wydania w Polsce).
Aby dostawać aktualne wiadomości o książce skorzystaj z przycisku "Obserwuj premierę" znajdującego się na pasku z opcjami. O zmianach poinformujemy wysyłając wiadomość na podany adres e-mail, a także opublikujemy je na stronie "Aktualności".
Premierę można zasugerować innym osobom poprzez polubienie strony w serwisie Facebook lub ysłanie wiadomości e-mail. Funkcje te umieszczone są na pasku z opcjami, który znajduje się w górnej części strony.
Aby zobaczyć ile kosztuje książka My, super imigranci kliknij tutaj: Skąpiec lub Ceneo.
Książka jest do zamówienia tutaj. Lista wszystkich sklepów oferujących ten produkt znajduje się po prawej stronie.
W celu sprawdzenia bieżących wieści należy skorzystać z kolumny "Newsy" znajdującej się z prawej strony.
Żeby tego dokonać trzeba wyznaczyć właściwą ocenę w skali 1-5, a następnie zapieczętować wybór kliknięciem. Jedynie zarejestrowani użytkownicy serwisu mogą zagłosować.
Premiera książki My, super imigranci nie dostała jeszcze oceny. Użytkownicy mogą oceniać tytuły jeszcze przed pojawieniem się ich na rynku, wyrażając w ten sposób swoje oczekiwania. System umożliwia późniejszą modyfikację przyznanych głosów – w tym celu użytkownik powinien wybrać inną wartość w polu "Ocena". Ocena w serwisie to średnia ważona, gdzie waga głosu zależy przede wszystkim od stażu użytkownika.
Autorem jest Emilia Smechowski. Lista innych wydawnictw książkowych tego autora dostępna jest utaj.
Książka ma zostać wydana przez firmę Prószyński Media. Inne książki wydane przez to wydawnictwo można znaleźć utaj albo kliknąć w jego nazwę zamieszczoną w zakładce "Informacje".
Problem ten można zgłosić klikając tutaj. Zgłosić można niepoprawne daty wydania, opisy, zwiastuny oraz obrazki.
18 października 2018, czwartek
Komentarze